2

Tasty polewa podczas finału Mistrzostw barmańskich „Smak emocji”

 A więc Tasty polewa podczas mistrzostw barmańskich, które odbywały się w jednym z sieci kasyn.

 

… pod hasłem ‚Smak emocji’ powstał koktajl w bieszczadzkim stylu …

 

Raczej nie ciągnęło mnie do takich wydarzeń, bo zawsze czułem się po prostu na to za słaby, ale widząc doping moich przyjaciół zdecydowałem się aby doświadczyć czegoś nowego. Nie stresuje się gdy kilkanaście par oczu spogląda na każdy mój ruch za barem, to nakręca mnie do dalszej zabawy robiąc koktajle. A tutaj rączki mi się trochę trzęsły, na eliminacjach towarzyszył mi kolega z pracy, więc zawsze raźniej. Przechodzę do pół finału. Szok! W półfinale z 11nastką ciekawych barmańskich postaci, wysoka poprzeczka, ale jakimś cudem dostałem się do finału.

 

Tego dnia udało mi się stworzyć najlepszą wersję swojego przepisu. Dopracowany idealnie, w końcu przeniosłem swoje myśli i wyobrażenia co do smaku, na te 3 przepyszne ‚Świerczaki’ 😛

1Tasty polewa na eliminacjach

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nie stworzyłem do niego jakiejś wielkiej historii. Sam pomysł  był już rok temu układany do nadchodzącej nowej karty koktajlowej w Lore, niestety nie doszła ona do skutku, a ja chciałem kiedyś powrócić do tego pomysłu. W tej kompozycji chciałem umieścić paletę bieszczadzkich smaków i aromatów. Tak więc same zielone akcenty, owocki, soczki, gałęzie.. wszystko to, co widzisz podczas przechadzki przez leśne działki.

2_1

Podczas 3 występów balansowałem smakiem jak Magda Gessler podczas kuchennych rewolucji. Czyli raz lepiej, raz gorzej. Za każdym razem komisja klaskała na stojąco krzycząc „bravisssimo!”, ale tylko w moich wyobrażeniach typu ‚co będzie jutro’.

 

Co jest w środku? Kawałki aromatycznej trawy cytrynowej wraz z odrobiną syropu gruszkowego, rozgniecione w szklanicy barowej. Następnie przypalam  2-3 gałązki świerka, aromatyzując je Angosturą wychodzącą prosto z atomizera. Do tego 2 łyżeczki dżemu gruszkowego,  50ml świeżego soku z jabłek oraz 20 ml soku z limonki. Tak dosłodzony i dokwaszony zestaw został wzmocniony 50ką Ginu oraz odrobiną wódki miętowo-limonkowej, aby smak mięty nie zdominował pozostałych składników.

 Finalnie zająłem 4 miejsce. Jestem z niego bardzo dumny, pierwsza taka przygoda i już się szykuję do kolejnych konkursów. Pomimo kilku niesmaków organizacyjnych, panowała całkiem przyjemna atmosfera, chociaż alkoholu stanowczo za mało się tam polało… 🙁

Cenne dla mnie doświadczenie, feedback od sędziów oraz wszelkie wsparcie ludzi wokół jest warte tego, aby wyjść ze strefy komfortu i pokazać światu swoją interpretację smaku. A poza tym, możemy robić to codziennie, eksperymentując w kuchni czy przy swoim barku.

smak, zapach, składniki … wyobraźcie to sobie najpierw w głowie.

 

Tejstuj,

baw się! 😀

Tasty

Profesjonalny barman na wesele. Doświadczenie koktajlowe gwarantuje pyszne doznania smakowe w płynnej postaci. Atrakcyjna oferta dopasowana do potrzeb organizatorów. Napisz tastypolewa@gmail.com :)

2 Comments

    • Najlepiej śledzić np. aukcje na allegro, tam są różnego rodzaju atomizery. Nawet taki do perfum można użyć, po dokładnym przeczyszczeniu. Dodatkowo na krótkich ‚szkoleniach’ firm alkoholowych, można dostać jako gratis. No i oczywiście sklepy oferujące sprzęty do gastronomi, czy kuchni.
      hm?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *