0

Od czego zacząć zabawę?

Od czego zacząć zabawę?

Polub alkohol. Znanym i (nie)prawdziwym powiedzenie jest „alkohol to twój wróg, lej go w mordę”. Dlaczego? Żeby wroga pokonać, trzeba się do niego zbliżyć, zapoznać. Podobna analogia występuje z trunkami mocnymi, polecam zmierzyć się z degustacją każdego alkoholu, jaki Tobie wpadnie na myśl. Polubić go, wyciągnąć jak najwięcej informacji ze swoich kubków smakowych, dopiero wtedy poznasz słabe i mocne strony łączenia ich z innymi składnikami.

Wbrew pozorom nie chcę szerzyć tutaj alkoholizmu czy też nadużywania.  Chodzi mi o to, aby skupić się na procesie picia, spędzić przy tym trochę więcej czasu na smakowanie.

Coraz częściej można spotkać lokale, które organizują degustacje alkoholi, od wódek, przez rumy, whisky itd. Przeważnie koszt takiej degustacji jest zawarty głównie w cenie alkoholu, nasza ulubiona ekipa degustacyjna lubi zaspakajać ciekawość gości, dzieląc się swoją pasją. Przy okazji pozdrawiam Panów z szotyszociki.pl 😉

degustacja2

Przedstawię wam sposób, w jaki ja próbuję alkohole, których jeszcze nie piłem. Do dyspozycji mamy nasz wzrok, węch, smak i naszą wyobraźnie. Można jeszcze w razie czego palcem sprawdzić czy trunek jest wystarczająco mokry 😉

Alkohole najlepiej pić nieschłodzone, by oddały nam swój cały bukiet smakowy. Dlaczego pijemy zmrożoną wódkę? Bo chcemy zabić smak, żeby lepiej `weszła’. Są też takie sposoby by wzmocnić smak, na przykład koniak najlepiej pić w dedykowanych kieliszkach, które przekazują ciepło z naszych dłoni do pitego trunku. Do dobrej whisky powinniśmy dolać odrobinę wody, dzięki czemu poszerzy się nam wachlarz smakowy.

Szkło w dłoń, spoglądamy na konsystencję, kolor i gęstość. Możemy ruchem dłoni zamieszać płyn, wąchamy aromat testowanego alkoholu. Już wtedy możemy poczuć niektóre nuty smakowe.  Najlepiej nie sugerować się etykietką, tylko od razu przetestować i  zgadywać co może być w środku. Przykładamy do ust i pierwszy nieduży łyk zatrzymujemy w buzi, smakujemy. Co czujemy? Lubimy czy nie? Powoli łykamy płyn zwracając uwagę na odczucia w ustach? Sprawdzamy finisz, czy szybko przechodzi nam przez  gardło? Rozgrzewa? Alkohol w naszym guście?

Nie polubicie ich od razu, trzeba dużo próbować i rozwijać swoje kubki smakowe. Przyzwyczaicie się i otworzycie sobie bramę do wielu ciekawych smaków.

Tejstujcie, bawcie się!

Tasty

Profesjonalny barman na wesele. Doświadczenie koktajlowe gwarantuje pyszne doznania smakowe w płynnej postaci. Atrakcyjna oferta dopasowana do potrzeb organizatorów. Napisz tastypolewa@gmail.com :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *