0

Hey Bartender!

bartender24

 

Witaj Barmanie, witaj Gościu.

Tytuł pierwszego wpisu na moim blogu odnosi się do dokumentu w postaci filmu, który powstał wraz z początkiem wakacji 2013 przez Douglasa Tirola. „Hey Bartender” jest nowym spojrzeniem na nasz zawód. Od dłuższego czasu panuje opinia, że barman nie dolewa, oszukuje i upija bandyta jeden 🙂 W bardzo szybkim tempie, te niechlubne opinie znikają gdzieś w wentylacji naszych lokali. Jak przyjemnie jest zatopić swój wzrok na tym, co się dzieje za barem. Jako gość wielokrotnie odwiedzałem znajome i nieznajome punkty nie tylko Warszawskiej gastronomii. Świetnie wyposażony bar, schludny i przyjazny barman, pyszny koktajl, drugi, trzeci, podziwiasz sztuczki i magie, jakie wykonuje barman, aż nagle spostrzegasz się, że minęły 3 godziny. Wtedy jest właśnie czas zamówić jeszcze jednego, bo jest przyjemnie spędzić czas w miejscu, gdzie goście są wybornych nastrojach, a barman mimo zmęczenia wymyśla dla ciebie coś specjalnego 🙂

Wracając do filmu. Genialna pierwsza scena, gdzie w myślach sobie wspominam „ha, dokładnie tak zaczynam każdy dzień pracy”. Sprzątam wczorajsze kieliszki i przypominam sobie, kto co pił i która to była kolejka wczoraj. „Hey Bartender” pokazuje nam gastronomię od wewnątrz, wieloletni rozwój tej sztuki, ciężką pracę ludzi z pasją, dodatkowo daje mega motywację i zajawkę ( a jak mawia mój człowiek Jaco „zajawa to podstawa”). Znajdziemy też pot na czole i krew, ciężkiego kaca, są łzy, krótkie awantury, zmęczenie, brak snu. Przede wszystkim jednak jest dobra zabawa, pasja, ogromna grupa przyjaciół, śmiech, dobra muzyka, pyszne koktajle, walka o najlepszą jakość, styl życia i historie, które doprowadzają właśnie do takiego życia, a nie innego. Jest to relacja pomiędzy jedną, a drugą stroną baru. Często te strony się mieszają, należy jednak przyznać, że w każdym lokalu, czy to klub, klubokawiarnia, pub czy koktajl bar, to najważniejszą grupą … nie są barmani, ani też goście. Najważniejsi są ludzie, ponieważ to nie tylko miejsce, wystrój, muzyka, umiejętności barmana, czy ubiór przychodzących gości tworzy klimat, ale wspólna komunikacja gość-barman, chęć spędzenia miło czasu. Jest to wspólny proces, który buduje się przed długi czas. Każdy jest kimś, mamy swoje zawody, funkcje w życiu, inaczej zarabiamy i w innych środowiskach żyjemy. Wychodząc samemu, z rodziną czy przyjaciółmi, do swoich ulubionych miejsc, nasz status się gdzieś rozmywa i okazuje się, że każdy z nas jest równy. Wzajemny szacunek, zrozumienie i uśmiech powoduje właśnie ten magiczny klimat. Lubimy wychodzić do ludzi, doświadczać czegoś nowego, próbować nowe potrawy, drinki, róbmy to, propagujmy styl życia poza domem 🙂

 

Zagadaj do barmana, dowiedz się, jakie smakołyki potrafi stworzyć, możliwe, że dzięki temu i Ty napijesz się najlepszego drinka w swoim życiu.

Czytając tego bloga dowiesz się, jak robić domowymi sposobami równie smaczne pozycje wysoko i nisko procentowe.

Zobacz film korzystając z tego linku

 

Dla Leniwych trailer

Tasty

Profesjonalny barman na wesele. Doświadczenie koktajlowe gwarantuje pyszne doznania smakowe w płynnej postaci. Atrakcyjna oferta dopasowana do potrzeb organizatorów. Napisz tastypolewa@gmail.com :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *