3

Masz ochotę na ORGAZM?

Był letni wieczór. Cieplutko, ludzie w tle sączyli swoje koktajle, a muzyka zachęcała do przedłużenia tego pięknego dnia. Do baru podchodzi śliczna ruda blondynka z delikatnym uśmiechem i iskrą w oczach. Nie przyszła po wódkę z colą. Oj nie. Ona dobrze wie, na co ma dzisiaj ochotę…

 

 

Tasty orgazm

 

 

 

Przez pierwszą chwilę, trochę się onieśmieliłem. Zapomniałem jak mam na imię i co ja tutaj robię.

No ale trzeba było szybko wybrnąć z tej całkiem przyjemnej sytuacji… biorę shaker, dosypuję lodu, by go wychłodzić.

Z orgazmem jest podobnie jak z ‚seksem na plaży’. Każdy zna inną metodę do jego stworzenia, liczy się efekt. Ma być pysznie. Ja się nie poddaje, bo wiem czego ta dama dzisiaj potrzebuje… dużo słodyczy.

 

 

20ml Kahlua

20ml Baileys

20ml Amaretto

20ml Triple Sec

40ml mleka

Dodatkowo 1 łyżka kremu kokosowego.

 

 

Po takiej dawce słodyczy, komplementy już nie będą potrzebne. Poczułem się jak na długiej randce, która w rzeczywistości trwała 4 minuty…

Gdy wstrząśniemy zawartością, tworzy się delikatna, mleczna pianka. Każdy element tej mieszanki, tworzy najważniejszy składnik. Oddzielnie są smutne, ale razem tworzą ORGAZM! 🙂

 

 

Orgazm tastypolewa.pl

 

Jako gratis, Pani dostaje ode mnie kieliszek obsmarowany wewnątrz musem kokosowym. Sposób jego wydobycia jest dowolny… 🙂

 

Ps. Wiadomo, ze te żarty na temat orgazmu są oklepane, ale czasem trzeba 😉

0

Tasty polewa: Old Fashioned + film

Old fashionedOld fashioned . Koktajl, któremu warto poświęcić trochę więcej czasu nie tylko na spożywanie, ale także podczas robienia go. Wśród znajomych barmanów, każdy uwielbia wymieszać old fashioned. To wygląda dokładnie jak zrobienie któregoś set mojito tylko, że z wprost przeciwną reakcją.

 

 

Jestem fanem burbonu. W formie opisywanego koktajlu smakuje on zdecydowanie lepiej niż na kościach lodu. Co kto lubi, ja uważam, że warto przy każdym alkoholu troszkę się napracować, by wydobyć z niego najlepszy smak (taste :P)

 

Przedstawiam wam swój sposób na zrobienie Old Fashioned, podczas mieszania składników w szklanicy pojawia się okazja do porozmawiania ze swoim gościem. W międzyczasie zdobędziesz informacje na temat alkoholi, jakie lubi. Dzięki temu będziesz wiedział, jaki następny koktajl możesz mu zaproponować.

 

Zamiast opowiadać o nim.. Zobaczcie sami.

 

 

 

Jest to jeden ze sposobó na zrobienie tego koktajlu. Kostkę cukru można zastąpić po prostu syropem cukrowym (ok. 5-15ml) Sam proces mieszania jest bardzo ważny, bo oprócz chłodzenia koktajlu, mieszamy dokładnie składniki oraz odpowiednio rozwadniamy zawartość. Na koniec, tak jak wisienka na torcie, opryskujemy nasz koktajl olejkami ze skórki z pomarańczy…

Często piję go bez lodu, po prostu.. w szklance.

 

 

Old fashioned

 

 

 

Więcej o angosturze http://tastypolewa.pl/angostura-z-czym-to-sie-pije/ Można kupić w APS, makro i niektórych sklepach alkoholowych.

 

Ps. Materiał był robiony na szybko, bez powtórek i poprawek, stwierdziłem, że i tak warto wstawić na bloga w tej wersji, ponieważ kolejnej próby już nie było mi dane zrobić 🙂

 

Tejstuj,

Baw się 🙂

0

Klasyczne Daiquiri oraz nie klasyczne propozycje

daiquri     Klasyczne Daiquiri. Dla smakoszy rumu, szukających orzeźwienia. Dla tych, którzy nie zamykają się tylko na mojito (modżino, modżajto.. tak tak ..a nie nie, mohito).

Koktajl bardzo prosty, zarazem bardzo smaczny. Smak rumu, przełamany kwaśną limonką, dosłodzony cukrem.

Jednym z jego fanów był Ernest Hemingway, który to często zatapiał swoje usta w Daiquiri, lecz w wersji Papa Doble, czyli na podwójnym alkoholu, twardy zawodnik 🙂

 

 

Jaka jest receptura na ten smakołyk? Ciężko znaleźć jedną słuszną recepturę. Każdy doświadczony barman ma swój przepis. I bardzo dobrze.

Najbardziej popularną proporcją jest:

50 ml jasnego rumu

40 ml soku z limonki (lub wycisnąć całą ‚na oko’)

20ml Syropu cukrowego (zamienny też na ok 2 łyżeczki czystego cukru pudru)

 

Składniki wrzucamy do Szejkera, lód do oporu, mocny szejk, przecedzamy nawet na podwójnym sitku, aby kryształki lodu się nie przedostały do szkła. Nasz koktajl przelewamy do szkła typu martini. Na koniec możemy wycisnąć olejki ze skórki z limonki lub przyozdobić cząstką limonki.

 

Jakie jest najlepsze Daiquri? Nie ma takiego, najlepsze jest wtedy, kiedy nam smakuje. Można przetestować różne wersje, słodsze, kwaśniejsze, nawet na podwójnym rumie. Grunt to znaleźć dla siebie najlepszą proporcję, która zadowoli nasze podniebienie. Warto też otworzyć się na propozycję barmanów, jeśli jesteśmy w lokalu na mieście. Warto spróbować tego klasyka na rumie z wyższej półki.

Można się zabawić w własne kompozycję na tym koktajlu, dodając infuzowany syrop cukrowy np. wygotować cukier z trawą cytrynową, owocami lub ziołami. Dzięki temu możemy nadać mu dodatkowy smak, który będzie się delikatnie przebijał nam w smaku. Dobrze łączą się też winogrona z cukrem waniliowym.

try a classic daiquiri

daiquri

Tejstuj,

baw się! 🙂

0

Water-feel-on! Arbuzowe orzeźwienie

DSC_0459Skoro zima jeszcze nie przyszła, słońce pięknie przyświeca, a arbuzy nie są jeszcze takie drogie… Czas na Wateremelon Martini.

Pyszny i orzeźwiający koktajl, który każdy z gości pochłania go z wielkim smakiem. Każdy lubi soczystego i słodkiego arbuza, a w połączeniu z wódką tworzy go idealnym drinkiem na upalne dni.

 

 

 

 

Jego skład jest bardzo prosty:

  1. potrzebujemy Arbuza
  2. Wódeczki
  3. Syropu cukrowego
  4. sok z cytryny

 Aby go przygotować na barze lub w domu potrzebujemy noża, muddler (lub coś innego do wyciśnięcia soku z arbuza), Szejkera, squeezer‚a

Jako szło wybieramy koktajlówkę, znana jako martini glass

Garnish: Cząstka arbuza

 

Kroimy arbuza na cząstki, część jadalną wrzucamy do szejkera, około 2 garści ręki otwartej 🙂

Zalewamy ok 15 ml syropu cukrowego,

Rozgniatamy powoli i dokładnie arbuza,

Dolewamy ok 50 ml wódki,

10 ml soku z cytryny (można wycisnąć ręką jedną ćwiartkę cytryny)

 

Dodajemy lodu do oporu, zamykamy drugą część od szejkera i mocno szejkujemy. Dzięki temu będzie odpowiednio schłodzony, rozwodniony i smaczny dzięki napowietrzeniu go.

Przelewamy nasz koktajl z pomocą sitka aby miąższ i pestki oddzielić od płynu. Dekorujemy i gotowe, czas się zasmakować w Watermelon Martini!

 

Ps. Jako urozmaicenie możemy pobawić się w zamianę wódki czystej na smakową, np. Wyborowa Watermelon, Soplica wiśniowa i inne 🙂

DSC_0459

Tejstuj,

Baw się! 🙂